Postanowienie

Muszę wyluzować bo inaczej nie dam rady. Nie mogę się tak przejmować bo niszczę siebie, swoją psychikę i swój wewnętrzny spokój. To nie może przecież być aż takie trudne. Wystarczy zająć się czymś innym, dać telefon na bok i nie czekać aż napisze. Może w końcu zrozumie, że zachowuje się nie fair i będzie chciał się zmienić.
Niedziela miała być fajnym dniem i niby była ale zakończyła się znowu kłótnią. Ale pierwszy raz powiedział co myśli, co mu nie pasuje. Oczywiście wszystko przekręcił tak, żebym to ja była winna wszystkiemu no ale to już inna sprawa.

Przeglądając facebooka znalazłam idealny cytat, którego powinnam już dawno się trzymać.

„Największa krzywda jaką możesz sobie zrobić, to przywiązać się do kogoś… za bardzo.”

Dzisiejszy dzień mija nawet fajnie biorąc pod uwagę, że napisał dzisiaj do mnie może z 10 smsów. Byłam na uczelni, popracowałam trochę, pokolorowałam (tak, wiem mam 21 lat i koloruję ale odstresowuje mnie to bardzo :)) i poczytałam książkę. Nie mogę nie napisać, że zrobiłam ćwiczenia na nogi, chociaż tyle.

Za oknem robi się już ciemno a ja walczę z myślami. Też tak macie, że niektórych myśli nie umiecie przelać na słowa? Teraz tak mam, w głowie tyle myśli a nie wiem jak to ująć. Mam postanowienie: nie odpisywać mu zaraz jak do mnie napisze, jeśli ja zawsze czekam to niech on sobie teraz poczeka. Dzisiaj mi to wychodzi i jestem z siebie dumna. Pierwszy dzień od dawna kiedy nie myślałam cały czas o nim, robiłam to co lubię i było fajnie a czas szybko minął 🙂

Dziękuję wszystkim za komentarze, słowa otuchy i rady 🙂 Jesteście wielcy! ❤

Reklamy

34 thoughts on “Postanowienie

  1. Cześć, po trzech prawie latach pisania głównie do siebie, znalazł się ktoś , TY, komu to się spodobało. Dziękuję, choć nie kieruję tego do nikogo.
    Przeczytalem Twoje wpisy z zainteresowaniem. Zbyt mało Cię znam, zbyt mało wiem o „nim” aby ośmielać się doradzać, , a współczuć nie ma żadnego powodu. Jesteś wspaniałą, pełną uczuć dziewczyną i to jest Skarb. A jeśli ktoś tego nie widzi to tylko jego strata!
    Jesteśmy na dwóch końcach „świata”, ale czasem możemy wymienić jakieś uwagi. Zb

    Polubione przez 1 osoba

    1. Cieszę się 🙂 Twój blog jest bardzo fajny, chyba będę musiała przeczytać wszystkie wpisy a to może mi trochę zająć. Dziękuję za miłe słowa i mam nadzieję, że chociaż co jakiś czas będziemy mieć okazję wymieniać myśli i spostrzeżenia 🙂

      Lubię to

      1. No coż, pozostaje współczuć. Ale ostrzegam, to nie jest ani wesołe ani pozytywne, choć i pozytywne przesłania się w tym znajdują. Jeśli koniecznie chcesz to jest to rodzaj dziennika, miał być nawet wydany/była umowa/ ale nie chciałem komuś sprawić kolejnej przykrości, więc czytać należy od początku. tylko wtedy ma to sens.
        A szczerze to chyba odradzam, zbyt wiele w tym żalu, rozczarowania i zbyt wiele bezsensownej miłości.

        Lubię to

      1. Och, ostrożnie! Nie da się żyć według cytatów, ale swoje najważniejsze zasady powinien mieć każdy! I ich przestrzegać, niestety! 😉

        Lubię to

      2. O milczeniu- to zasada ktorą stosuje. Nie tylko bo byłem nieśmiały a bylem bardzo!
        Zaś teraz uważam ze tak niewielu potrafi słuchać a jeszcze mniej słyszeć 😺

        Lubię to

      3. Mam to samo, jestem bardzo nieśmiała i często w ogóle nie odzywam się w towarzystwie bo wydaje mi się że powiem coś głupiego. Ja jestem bardzo dobra w słuchaniu innych ale mi trudno znaleźć osobę która mnie wysłucha

        Lubię to

  2. Ja juz tego nie mam/nieśmiałości /ale dalej wolę słuchać. To jak czytanie książki, wielu.Choc nie każda jest dobra to z każdej coś można się dowiedzieć a napisać do mnie możesz na każdy temat,postaram się znaleźć odpowiedź 😊

    Lubię to

  3. Witaj Agnieszko , dziś nie chcę nic komentować, ale nigdy nie można zmarnować okazji/ życie jest zbyt krótkie na kłamstwa, czy gierki/ aby komuś powiedzieć co się czuje. Też aby powiedzieć że życzy się komuś dobrze – więc życzę Ci aby spełniły się Twoje pragnienia i abyś wiedziała jakie one są! Choć z tym ostatnim też nie ma co przesadzać bo gdyby nie niepewność i dylematy, ich rozwiązywanie to jeszcze machalibyśmy sobie z sąsiednich drzew. Zb

    Lubię to

      1. Nooo, właśnie Marzenia. …A zycie (???),zresztą Ty sama wiesz, musi boleć !
        I Ty jesteś tą,która boi się że powie coś glupiego???😉

        Lubię to

  4. Dam ci pewną radę, której nauczyłam się na własnym życiu. Kochaj go i bądź z nim, ale żyj tak, że jak go nie będzie obok, zniknie, odejdzie, to będziesz umiała iść i żyć o własnych siłach. Podejmuj swoje decyzje, analizuj swoje myśli, miej swoje zdanie, opinię, swoje!, nie jego czy koleżanki, swoje, takie zachowanie da tobie siłę.
    Pamiętaj jedno, ona i on patrząc na tę samą rzecz zobaczą co innego, dlatego nie mów, że on przekręca prawdę, on widzi inaczej sprawy niż ty. Oceń też i samą siebie w tym wszystkim.
    To zdanie, które znalazłaś jest bardzo trafione. Żyj i rozwijaj swoje umiejętności, pasje, zobaczysz jak życie może być bogate w emocje, zdarzenia i wtedy swym szczęściem obdarujesz męża, innych… zamiast marudzeniem.
    raz, raz…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Można i tak, lecz nie ma rad UNIWERSALNYCH, każdy z nas jest inny i każdy musi znaleźć swoją własną drogę i swój własny Pokój wewnętrzny. I wiedzieć czego chce!
      Czy być , żyć obok kogoś, czy z kimś? Zaspakajać swe potrzeby życiowe, czy być według – „Ja Gaja tam gdzie Ty Gajusz”.
      Wiele ludzi żyje częścią tego czym by żyć mogło. Powierzchowne związki. Wspólne interesy. Wszystko ważne! Ale…
      Ale jeśli można poznać prawdziwego KOGOŚ, kogoś z kim nigdy nie będzie nudno. Którego zawsze będzie brakować? No cóż, jeśli kogoś „dopuścisz” do siebie w sposób ograniczony, z rezerwą to nigdy nie będziesz z nikim naprawdę. zawsze tylko obok. Owszem może mniej będzie boleć, ale czy jest szczęście bez poznania nieszczęścia? Zb
      To zbyt trudne aby kimś kierować w którąkolwiek stronę!

      Polubione przez 1 osoba

    2. Dziękuję za radę. Jednak po stracie bliskiej osoby np po zerwaniu nie da się tak od razu iść przed siebie nawet gdybyśmy żyli tak jak opisałaś. Wiadomo, że trzeba mieć swoje zajęcia, myśli, opinie.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s