Alergia

Jestem słaba, coraz słabsza. Ostatnie dwa wieczory były pełne płaczu, nie pamiętam nic oprócz łez, tabletek i drapania.
Od 21 lat choruje na atopowe zapalenie skóry, to straszna choroba. Przez ostatnie lata było już w miarę dobrze, wiadomo, że zawsze zaostrzenia mam zimą i wiosną ale tabletki pomagały. Teraz coś się zmieniło… Biorę tabletki, nawet podwójne porcje a jestem cała obsypana. Zawsze jak widzę siebie w takim stanie płaczę, dlaczego to mnie spotkało? Dlaczego muszę tak cierpieć? To tak swędzi, to tak brzydko wygląda. Wstydzę się tego. Mam ochotę umrzeć, tak właśnie tego chcę. Nie mam siły z tym już walczyć i tak jestem na przegranej pozycji. Patrząc w przyszłość wiem, że będzie jeszcze gorzej. Bardzo chce mieć w przyszłości dom, dzieci, zwierzaki. Kot? Nie mogę, mam alergię na sierść, pies? To samo. Dzieci? Nie wiem czy będę umiała wytrzymać 9 miesięcy bez leków, które czasami są bardzo silne…
Zaczęłam się wczoraj drapać nożyczkami, mam teraz całe pocięte nogi no ale chociaż dało mi to trochę ulgi bo czułam większy ból niż przez azs.

Najgorsze chyba jest to, że nikt tak do końca mnie nie rozumie. Nikt z mojego otoczenia na to nie choruje. Jestem tylko ja. Jak mówię komuś jak to boli i swędzi to widzę w ich reakcji coś w stylu „to się podrap i po kłopocie”. Jedyną osobą, która zawsze próbuje mi wtedy pomóc chociażby rozmową jest moja mama. Wiem, że czasem i ona nie wie czemu płacze, przecież kiedyś było gorzej, ale zawsze stara się mnie zrozumieć. Kocham ją bardzo. Dzisiaj np zadzwoniła do mnie i powiedziała, że czytała różne fora w internecie i znalazła jakieś tabletki bez recepty które mogą złagodzić objawy. Mam nadzieje, że zadziałają 🙂

Oprócz tego jest dobrze. Czas mija szybko i bardzo przyjemnie. W piątek do domku na weekend, tylko przeżyć czwartek i z górki. Dobrze, że słoneczko świeci na zewnątrz, dodaje mi to siły 🙂

Do następnego razu ❤

Reklamy

35 thoughts on “Alergia

  1. Witaj Agnieszko, zaglądałem czasem i myślałem że jesteś zajęta, wszystko OK, a Ty robisz takie😡psikusy. Trochę już wiem na co choruje szczęśliwego i bardzo mi przykro.
    Poznałem w życiu codziennym to ból nie pozwalający spać przez całe tygodnie więc rozumiem. Tym bardziej bardzo Ciebie żałuję i jestem z Tobą ☺
    To ciężkie, trudne i frustrujące dla kobiety, która chce się podobać!
    Nie będę pieprzem że wygląd nie jest ważny.
    Zapewne jest, zwłaszcza dla tego kto oglądał się w lustrze.
    Ale z tym wszystkim dasz radę żyć czując wsparcie bliskich. A czasem wbrew wszystkiemu!
    Ale wierz mi – jestem całą duszą z Tobą. I wiem że to przejdzie.
    Jesli będziesz potrzebować wsparcia od kogoś kogo wcale nie znasz a kto Cię lubi choć też wiele o Tobie niewiele to jestem do dyspozycji. Zawsze! Lecz tylko z daleka.
    A teraz poninwazji jesteś tak „biedna”ze nie możesz nawet mieć kota przyjaciela to wyślę Ci zdjecie mojej kochanej kicia, która właśnie prosi mnie abym ją pogłaskać.
    Trzymaj się 😼
    Przepraszam nie wiem jak tu wstawić zdjęcie, spróbuję na Twoją pocztę
    Zb

    Polubione przez 1 osoba

  2. Witaj,nie chcę żebyś odebrała że jestem natrętny, więc wystarczy że zwyczajnie nie odpiszesz to nie będę Cię epatował swoimi „mądrościami”. Myślałem trochę o Twej chorobie gdy moja kicia obudziła mnie w nocy robiąc porządki w kuchni😉
    Mam nadzieję że się wyspałaś a co do niedogodności związanych z tym paskudnym choróbskiem to trzeba znaleźć rozwiązanie.
    O dziecku może innym razem a teraz o zwierzatkach. Kot syberyjski,samica prawie nie uczula.Znam alergików na których w ogóle nie działa, ale trzeba spróbować. Moja córka/16/ jest alergiczne i przytula się do kotka.Czasem trochę kicha ale to może być też kurz? ?? Od ponad trzech lat jest Odczuwają. Nie wiem jak się to ma do azs ale może choć łagodzi?

    Chciałbym jakoś pomóc , wesprzeć Ciebie. Zb

    Polubione przez 1 osoba

    1. Niestety w moim przypadku odczulanie nie pomoże. Musze leczyć się tabletkami i maściami. Jeśli chodzi o kota, to chce kiedyś spróbować ale to jak będę mieć własne mieszkanie bo teraz nie mam możliwości 😉 Noc miałam nie przespaną ale nie z powodu alergii a mojej współlokatorki wracającej w nocy z imprezy 🙂

      Polubione przez 1 osoba

      1. Koty to nie „możliwość „, Kot to filozofia życia. W dodatku jedna z bardziej wartościowych!
        To choć dziś się wyspij. Dobranoc i ostrożnie z nożyczkami 😼

        Polubione przez 1 osoba

      2. Cieszę się że azs i azz (akademicki Związek zabawowy )dały Ci pospać. Pamiętam, choć to długo przed Kolumbem życie w akademiku.
        Ale Ty dziś jedziesz do domu,miłego weekendu bez potworów z szafy ☺

        Polubione przez 1 osoba

      3. Ja mam takie szczęście, że nie mieszkam w akademiku tylko wynajmuje miejsce w pokoju w kamienicy. Jest ogółem spokój, oprócz takich sporadycznych wyjść na imprezy 🙂 Dziękuję i także życzę miłego weekendu 🙂

        Polubione przez 1 osoba

      4. Ja pomieszkiwałem w akademiku szczególnym bo była to Wyższa Szkoła Morska w Szczecinie . Imprezy były w zasadzie ciągle, nie wyłączając sesji, a kiedy chciałbym odpocząć to spałem w domu . Wszyscy mieli miejsce w akademiku,nawet Ci mieszkający w Szczecinie jak ja wtedy.
        Ale zastanawiam się wciąż nad Twą chorobą. Sam jestem ALERGIKIEM i jako dziecko wciąż miałem bolące i opryszczone usta i okolice,nic przyjemnego ale też nie było takich objawów jak Twoje😡.
        Teraz zdarzają się jeszcze wysypki ale sporadycznie po jakiejś chemii. Nic tragicznego!
        A jeśli chodzi o Twoje ostatnie dolegliwości to nie wiążesz tego z chemią w doniczce z dnia kobiet?
        Zresztą. .., nigdy nie zrozumiem ludzi którzy niby słuchają a nie zapamiętują podstawowych przekazów. Ile razy można powtarzać że np.od jazzu dostaje wysypki?
        Czy ludzie są aż tak zajęci samym/samą sobą że niewiele poza tym zauważają?
        Pozdrawiam Zb ☺

        Polubienie

      5. Kwiatek w ten sam dzień co napisałam post przeniosłam do kuchni, bo faktycznie bardzo mnie uczulał. A wczoraj przywiozłam go mamie, która bardzo lubi kwiaty i będzie się nim opiekować 🙂 Ja właśnie też nie rozumiem takich ludzi. Wydaje mi się, że jeśli ktoś o czymś mówi to warto to zapamiętać a jesli powtarza kilka razy to już samo w sobie zostaje w głowie. Pozdrawiam

        Polubione przez 1 osoba

      6. Dobrze zrobiłaś ale najważniejsze żeby to przestało Cię tak męczyć, może się jakoś uspoki i znajdą lek,który będzie dawał szansę całkowitego wyleczenia. Źyczę Ci tego. A teraz odpoczynku i może trochę rozrywki . Dobrej muzyki, takiej jaką (?)lubisz☺

        Polubione przez 1 osoba

      7. Cóż jak wszystko w Twoim Życiu to też zależy od Ciebie. Nawet jeśli nie całkiem to dużo bardziej niż myślisz.
        Ach… te Twoje „marzenia „to na ogół tylko dość proste cele dla kogoś z takim potencjałem. No chyba że wcale nie znam się na ludziach☺

        Polubione przez 1 osoba

  3. Cześć, dobrze się czyta to, co piszesz. Przewertowałem wszystko, na moje szczęście – bo położę się spać / nieszczęście – bo jeszcze bym poczytał, masz na razie niewiele wpisów. 😛
    Chorobę znam, trudna sprawa, tak jak za pewne wiele stadiów i przyczyn. Trzymaj się dzielnie, w świetle wyjątkowości człowieka, nic ona nie znaczy. Najbardziej zalega w głowie.
    Pozdrawiam JS!

    Polubienie

  4. Ludzie lekceważąco podchodzą do alergików. Ja np. nie piję mleka i nie jem kiwi. Jak zjem za dużo orzechów to puchnę. Po dużej ilości selera naciowego wychodzi mi takie uczulenie, że jestem jednym wielkim strupem. Nikt nie traktuje tego poważnie. Myślę, że samemu musieliby doświadczyć pewnych kwestii żeby nie bagatelizować problemów innych ::) Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  5. Nie wiem , czy brałaś kiedyś Telfast, ale on znakomicie łagodzi alergiczne i nie tylko zmiany skórne. Kiedyś stosowałam go, jak dostałam uczulenie ma farbę do włosów. To był jedyny lek, który mi pomógł.
    Co do alergii – na swoim blogu pisałam ostatnio o przyczynach alergii. Bo pseudolaegiczme objawy dają także kandydoza, pasożyty i grzyby. Warto wykluczyć te choroby, zwłaszcza, nawet jeśli wyszły Ci pozytywne testy skórne . Z alergii mogłabym zrobić doktorat, wiec dodam jeszcze, ze na wszelkie zmiany na skórze pozytywnie działa także cynk❤️

    Polubione przez 1 osoba

  6. Na szczęście nie mam problemów z alergią, na szczęście ominęło to większość osób w moim otoczeniu. Ja ze swojej strony mogę tylko Ci współczuć i trzymać kciuki, że w końcu trafisz na lek, który nie tylko złagodzi objawy do minimum, ale także nie będzie źle wpływał na Twój organizm.

    Polubione przez 1 osoba

  7. Ja nie mam ATP ale w styczniu dowiedziałam się, że jestem alergikiem… Wychowana i nadal żyjąca na wsi jestem uczulona na wszystkie prawie pyłki. Kicham i prycham mimo leków. Masakra

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s