Wybór

Cześć wszystkim 🙂

Dzisiejszy wpis będzie poświęcony naszym życiowym wyborom. Do napisania o tym zainspirował mnie film „The Choice”, który obejrzałam już dwukrotnie i pewnie jeszcze nie raz go obejrzę.

Każdy z nas dokonuje codziennie co najmniej kilku wyborów ale czy zastanawiamy się nad tym, że wybory te mają wpływ na to co stanie się za minutę, godzinę, dzień lub miesiąc? Pewnie nie bo przecież co za różnica czy wyjdziemy z domu o 8 czy o 8:05. Czasem te 5 minut może odznaczyć się w waszym życiu na zawsze.

Continue reading „Wybór”

Weselny sen

Cześć wszystkim 🙂

Od ostatniego wpisu dużo się dzieje. Jestem cały czas zabiegana ale cieszy mnie to. Dzięki temu nie mam czasu na myślenie o głupotach i przejmowanie się głupotami. Tego właśnie było mi trzeba.

Mam dużo pracy, na studiach też co chwile coś się dzieje, jak nie nauka to imprezy 🙂 Jestem szczęśliwa i nawet zawalony kolos z informatyki kwantowej nie wyprowadził mnie z dobrego nastroju. Moje myśli są pogrążone w marzeniach o ślubie. I właśnie temu chciałabym poświęcić ten wpis.

Continue reading „Weselny sen”

Marzenia

Witam wszystkich 🙂

Dzisiaj taki luźny wpis. Trochę nie mam co zrobić z wolnym czasem. Mieszkanie posprzątane, jutro będę piekła babki i ciasto a teraz muzyczka i pisanie. Dzisiejszy wpis chciałam poświęcić marzeniom.

Nie ma na świecie osoby, która by o czymś nie marzyła. Dla jednych jest to nowy samochód, nowe mieszkanie, dla innych kariera i sława, dla jeszcze innych szczęście. Każdy ma swoje marzenia i pragnie aby się spełniły. Przecież tak łatwo jest marzyć, śnić na jawie o czymś lub o kimś. Nic nas to nie kosztuje a dzięki temu często znajdujemy cel w życiu. Dlatego uważam, że powinniśmy marzyć. O czym ja marzę?

Continue reading „Marzenia”

Zaręczyny

Dzisiejszy wpis jest pełen miłości i radości co mnie bardzo cieszy. W końcu w moim życiu wyszło słoneczko 🙂

Ktoś kto czytał moje poprzednie wpisy mógłby powiedzieć, że przecież już ponad rok temu zaręczyłam się. Tak, to prawda lecz tamte zaręczyny dla mnie nie były prawdziwe. Było to tylko oświadczenie, że chcemy być ze sobą, że sobie ufamy. Chciałam, żeby one pozostały tylko dla nas, bo przecież wtedy znaliśmy się niecały rok. Wyszło tak, że wszyscy się dowiedzieli no ale trudno. Ważne jest tu i teraz.  Te prawdziwe i jedyne odbyły się w piątek. Wiedziałam, że to nastąpi bo przy mnie kupował pierścionek. Ale mniejsza z tym, było cudownie, było tak jak chciałam. W pokoju pełno świec, na stole wino, dwa kieliszki, raffaello i pierścionek otoczony świeczkami, które tworzyły serce. Pięknie to wyglądało ❤ Sami możecie ocenić patrząc na zdjęcie.
Pierścionek jest taki o jakim marzyłam, mały, delikatny, złoty z diamentem a przede wszystkim piękny!

Continue reading „Zaręczyny”