Mazury

Cześć wszystkim!

Ale mamy piękną pogodę! Szkoda tylko, że nie mogę się z niej cieszyć… ale o tym trochę później.

Tydzień na Mazurach zleciał bardzo szybko, w ogóle nie umiem uwierzyć w to, że już sierpień. Jak to możliwe? To był mój pierwszy pobyt na Mazurach. I powiem szczerze, że podobało mi się. Cały tydzień na żaglówce, żeglowanie, pływanie, wieczorne koncerty, szanty. To był całkowicie inny klimat, inni ludzie. Obiecuje, że kiedyś tam wrócę. Nie wiem czemu ale Mazury kojarzyły mi się tylko z brudnymi jeziorami i komarami, nie wiedziałam, że tam jest tak ładnie 🙂

Pod koniec sierpnia wybieramy się jeszcze nad morze, nie mogę się już doczekać, będę tam spędzać swoje 22 urodziny ❤ Oby było pięknie. Mam zamówioną sesje zdjęciową u mojej siostry. Trzymam ją za słowo.

A teraz kolej na to co napisałam na początku posta. Dlaczego nie mogę się cieszyć tą piękną pogodą? Bo mój narzeczony od poniedziałku do wczoraj był potrzebny w domu. Nie mam mu tego za złe. Oczywiście byłam bardzo zawiedziona bo zawsze jest tak, że jak już jest ładna pogoda to nie możemy nigdzie jechać bo on musi pomagać w domu. D. był taki kochany, że we wtorek i środę przyjechał do mnie na 2-3 godzinki, żeby chociaż chwilę ze mną posiedzieć. Dzisiaj już był na dłużej i co? Padało… W sobotę mamy jechać gdzieś nad jezioro, oby była ładna pogoda! Trzymajcie kciuki!

Mam ostatnio dużo pracy. Siedzę codziennie po około 5 godzin. Nie umiem wziąć się za inżynierkę. Bardzo bym chciała ale jak już do tego siadam to nic mi nie wychodzi. Jestem tak głupia czy po prostu nie umiem się nad tym skupić? Koleżanka już tyle zrobiła, głupio mi z tego powodu…

Jest dobrze, oby tak zostało.

Trzymajcie się! ❤

Reklamy

One thought on “Mazury

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s