Zaręczyny

Dzisiejszy wpis jest pełen miłości i radości co mnie bardzo cieszy. W końcu w moim życiu wyszło słoneczko 🙂

Ktoś kto czytał moje poprzednie wpisy mógłby powiedzieć, że przecież już ponad rok temu zaręczyłam się. Tak, to prawda lecz tamte zaręczyny dla mnie nie były prawdziwe. Było to tylko oświadczenie, że chcemy być ze sobą, że sobie ufamy. Chciałam, żeby one pozostały tylko dla nas, bo przecież wtedy znaliśmy się niecały rok. Wyszło tak, że wszyscy się dowiedzieli no ale trudno. Ważne jest tu i teraz.  Te prawdziwe i jedyne odbyły się w piątek. Wiedziałam, że to nastąpi bo przy mnie kupował pierścionek. Ale mniejsza z tym, było cudownie, było tak jak chciałam. W pokoju pełno świec, na stole wino, dwa kieliszki, raffaello i pierścionek otoczony świeczkami, które tworzyły serce. Pięknie to wyglądało ❤ Sami możecie ocenić patrząc na zdjęcie.
Pierścionek jest taki o jakim marzyłam, mały, delikatny, złoty z diamentem a przede wszystkim piękny!

Continue reading „Zaręczyny”

Reklamy