Co się ze mną dzieje?

Witajcie,

Wczorajszy dzień był dobry, bardzo dobry. Cieszyłam się ale nie musiałam długo czekać żeby dowiedzieć się, że to było chwilowe, że znów będzie źle…

Continue reading „Co się ze mną dzieje?”

Reklamy

Lepsza strona

Witajcie Kochani 🙂

Tak jak obiecałam, dzisiaj piszę dla was coś bardziej sensownego niż ostatni post. Ogólnie ostatnie dni mijają mi w ciągłym biegu, poznaje nowe osoby, spędzam czas ze znajomymi i oczywiście poświęcam czas na pracę i uczelnię.

Dzisiejszy temat ma coś wspólnego z poznawaniem nowych osób. Pisząc to nie mam jeszcze tytułu tego wpisu, cały czas się zastanawiam jak go nazwać…

Continue reading „Lepsza strona”

Stare sprawy

Ostatnie dwa wpisy i Wasze komentarze lekko mnie dobiły. Większość z was nie postawiła się na moim miejscu a zaczęła oceniać. Uważacie, że nie umiem rozmawiać o uczuciach? Dobrze, to wasze zdanie. Nie będę z nikim się kłócić. Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie. Chciałam dostać trochę wsparcia a dostałam jedynie krytykę…

No cóż, po raz kolejny udowodniłam, że tylko samemu można rozwiązać niektóre problemy. Jasne, rozmowa z drugą osobą jest ważna i często pomaga ale widać powinnam napisać do osób, które mnie dobrze znają.

Continue reading „Stare sprawy”

Wiara

Witajcie!

Wiara czyni cuda, czyż to nie jest prawda?

Długo myślałam o napisaniu tego wpisu, już zbyt długo. Nie wiem jak to wszystko ułożyć w głowie aby móc napisać tutaj coś sensownego. No cóż, trudno. Zaczynajmy.

Dla każdego to słowo znaczy coś innego. Dla niektórych to kościół do którego należą od urodzenia, to przywiązanie. Ale dla innych to coś niepojętego, czego nie można wyrazić słowami. Dla jeszcze innych w tym mnie to Bóg, wiara w Jego istnienie, w Jego dzieło jakim jest świat i człowiek.

Continue reading „Wiara”

Mazury

Cześć wszystkim!

Ale mamy piękną pogodę! Szkoda tylko, że nie mogę się z niej cieszyć… ale o tym trochę później.

Tydzień na Mazurach zleciał bardzo szybko, w ogóle nie umiem uwierzyć w to, że już sierpień. Jak to możliwe? To był mój pierwszy pobyt na Mazurach. I powiem szczerze, że podobało mi się. Cały tydzień na żaglówce, żeglowanie, pływanie, wieczorne koncerty, szanty. To był całkowicie inny klimat, inni ludzie. Obiecuje, że kiedyś tam wrócę. Nie wiem czemu ale Mazury kojarzyły mi się tylko z brudnymi jeziorami i komarami, nie wiedziałam, że tam jest tak ładnie 🙂

Continue reading „Mazury”