Wiara

Witajcie!

Wiara czyni cuda, czyż to nie jest prawda?

Długo myślałam o napisaniu tego wpisu, już zbyt długo. Nie wiem jak to wszystko ułożyć w głowie aby móc napisać tutaj coś sensownego. No cóż, trudno. Zaczynajmy.

Dla każdego to słowo znaczy coś innego. Dla niektórych to kościół do którego należą od urodzenia, to przywiązanie. Ale dla innych to coś niepojętego, czego nie można wyrazić słowami. Dla jeszcze innych w tym mnie to Bóg, wiara w Jego istnienie, w Jego dzieło jakim jest świat i człowiek.

Continue reading „Wiara”

Mazury

Cześć wszystkim!

Ale mamy piękną pogodę! Szkoda tylko, że nie mogę się z niej cieszyć… ale o tym trochę później.

Tydzień na Mazurach zleciał bardzo szybko, w ogóle nie umiem uwierzyć w to, że już sierpień. Jak to możliwe? To był mój pierwszy pobyt na Mazurach. I powiem szczerze, że podobało mi się. Cały tydzień na żaglówce, żeglowanie, pływanie, wieczorne koncerty, szanty. To był całkowicie inny klimat, inni ludzie. Obiecuje, że kiedyś tam wrócę. Nie wiem czemu ale Mazury kojarzyły mi się tylko z brudnymi jeziorami i komarami, nie wiedziałam, że tam jest tak ładnie 🙂

Continue reading „Mazury”

Wakacje!

Cześć wszystkim! 🙂

Nie macie pojęcia jak się cieszę, że ten dzień dobiega końca. Był bardzo pracowity, aż za bardzo. Jak zaczęłam pracować o 9:30 tak skończyłam o 17:20 z mają przerwą na zjedzenie obiadu. Ale wszystko udało mi się zrobić. I jestem z siebie dumna 🙂 Tak to jest jak odpuszczę sobie jeden dzień to potem nie umiem się wyrobić.

Ten weekend był cudowny ( tak jak ostatnimi czasy każdy) bo przede wszystkim spędziłam go z NIM ❤ Od piątku do niedzieli. W piątek koncerty, w sobotę długi spacer, planszówki i filmy a w niedzielę mały wypad do parku a potem do kina na „Ponad wszystko”. Cudowny film. Jestem mu bardzo wdzięczna, że ze mną poszedł, bo D. nie lubi oglądać filmów z napisami i w sumie to był pierwszy raz kiedy poszliśmy do kina na taki film 🙂 Jestem z niego dumna, że przemógł się i zrobił to dla mnie!!! Niby taka mała rzecz a mnie bardzoooo cieszy 🙂

Continue reading „Wakacje!”

Chwila szczęścia

Cześć wszystkim! 🙂

Dawno mnie tu nie było. Sesja skończyła się dla mnie zanim jeszcze w ogóle się zaczęła! O tak, LUBIĘ TO! Jeszcze jutro muszę napisać tylko jedno zadanie a w przyszłym tygodniu zdobyć dwa wpisy i będzie cudnie ^^

Ostatnie dni są bardzo fajne. Dużo się dzieje, jestem szczęśliwa i oby tak zostało. Chcę te wakacje spędzić naprawdę fajnie, chcę co weekend gdzieś jeździć, zwiedzać, odpoczywać 🙂 Takie są moje plany. A dzisiejszy wpis taki luźny, o wszystkim i o niczym.

Continue reading „Chwila szczęścia”

Te same błędy

Witam wszystkich 🙂

Dzisiaj wpis o tym czemu tak mało uczymy się na cudzych błędach a czasem i nawet na własnych. Więc zaczynajmy.

Każdy popełnia błędy, każdy widzi jak popełnia je ktoś inny. Ale ile z tego wynosimy? Jak dużo się z nich uczymy? Weźmy na przykład związek i stosunek do drugiej osoby. Ile razy powtarzamy sobie, że musimy wyluzować ? Z tysiąc i tak nic z tego nigdy  nie wyszło. Chociaż bardzo dobrze wiemy, że takie zadręczanie siebie jest bardzo niekorzystne.

Continue reading „Te same błędy”

Wybór

Cześć wszystkim 🙂

Dzisiejszy wpis będzie poświęcony naszym życiowym wyborom. Do napisania o tym zainspirował mnie film „The Choice”, który obejrzałam już dwukrotnie i pewnie jeszcze nie raz go obejrzę.

Każdy z nas dokonuje codziennie co najmniej kilku wyborów ale czy zastanawiamy się nad tym, że wybory te mają wpływ na to co stanie się za minutę, godzinę, dzień lub miesiąc? Pewnie nie bo przecież co za różnica czy wyjdziemy z domu o 8 czy o 8:05. Czasem te 5 minut może odznaczyć się w waszym życiu na zawsze.

Continue reading „Wybór”

Słoneczko

Cześć wszystkim!

Dziś pierwszy dzień ładnej pogody. Lubie to! Od razu z większą chęcią wychodziło się na dwór. No i mam o jeden powód więcej do dobrego humorku 🙂

Wszystko układa się dobrze. I aż mnie to trochę przeraża bo zawsze jeśli układa się wszystko dobrze to za chwilę coś się psuje a tego nie chce, nie teraz, nie w najbliższym czasie. Praca i studia jakoś idą. Ten semestr na uczelni będzie dosyć ciężki no ale muszę dać radę. Z chłopakiem też dobrze, spędziliśmy cały weekend razem na leniuchowaniu ale chyba tego potrzebowałam. Teraz mam siłę żeby działać 😀

W piątek ostatni raz ćwiczyłam, tak to cała ja. Mam wielką motywację ale przez krótką chwilę. Nie lubię tego w sobie. Ale jestem z siebie dumna bo byłam 2 razy w sklepie i nie kupiłam sobie nic słodkiego. Chociaż tyle.

Siedzę w mieszkaniu, jestem sama, dziewczyny gdzieś poszły. Czuje się tak nieswojo, jest cicho, za cicho albo hmm jest dobrze przecież lubie być sama. Nurtują mnie tylko myśli, że inni gdzieś wychodzą a ja siedzę w pokoju. Wyszłabym gdzieś ale z kim? Gdzie? No właśnie…

Chłopak odpisuje raz na pól godziny, tak bardzo to lubię :/ Próbuję zająć się czymś co sprawi mi przyjemność ale nie umiem nic znaleźć. Zaczęłam ogarniać rzeczy na studia, może dzięki temu czas szybciej minie. TAK BARDZO NIE LUBIĘ MARNOWAĆ CZASU A NIE WIEM CO Z NIM ZROBIĆ.

Pa :*